25 marca 2011

Wiosenny rozruch


Po założeniu nowego koła, dokładnym wyczyszczeniu kasety i łańcucha, regulacji klocków i innych zabaw z rowerem przyszła pora na pierwszą wiosenną przejażdżkę. Wybrałem małą pętelkę po górach. Wyszło razem 25,5 km po asfalcie i 478 m. sumy przewyższeń. Troszkę się zdyszałem, wjeżdżając na Gubałówkę, ale poza tym forma po zimie nie jest zła. Szkoda tylko, że wiał silny zimny wiatr, który trochę popsuł wiosenne wrażenia :(

Jak widać, zacząłem korzystać z nowej formy prezentowania wycieczek.

Trasa rowerowa 870227 - powered by Bikemap 

19 marca 2011

Wujek dobra rada o biwakowaniu

Na równoległym blogu publikuję od czasu do czasu dobre rady dla rowerowych podróżników. Wiem, że ten blog czytają nowi zapaleńcy podróżowania z sakwami, pragnę podzielić się swoim, sporym już, doświadczeniem wyprawowym.
Przed wyruszeniem w daleką drogę warto pomyśleć o sprzęcie biwakowym, który pozwoli na spokojny odpoczynek po ciężkim dniu jazdy, spokojny sen i regenerację sił. Na początek trzy podstawowe elementy wyposażenia turystycznego:


1. Namiot
Wszyscy sakwiarze dążą do połączenia wygody z jak najmniejszą wagą. Oczywiście dotyczy to również namiotu. Nie zalecam korzystania z super lekkich jednopowłokowców ze słabą wentylacją. Z drugiej strony, bardzo lekkie namioty dwupowłokowe są jednocześnie drogie. Osobiście używam namiotu Quechua T2 Ultralight Pro, który zakupiłem w Decathlonie. Jego wielką zaletą jest niewielka waga (ok. 2 kg) i rozmiar (mieści się w sakwie). Do tego bardzo pasuje mi czarny kolor.

Teoretycznie jest to dwójka, ale moim zdaniem to schronienie optymalne dla jednego podróżnika.

2. Śpiwór
Odwieczne pytanie brzmi: syntetyczny, czy puchowy? Puchowy jest lżejszy, cieplejszy, ale i dużo droższy. Jestem szczęśliwym posiadaczem puchowego skrajnie lekkiego Cumulusa X-lite 200. To chyba najlżejszy śpiwór puchowy na świecie, ale zapewnia komfort ciepłego spania nawet przy temperaturze niewiele ponad 0 stopni C.


3. Kuchenka
Na początku mojej przygody rowerowej używałem popularnego palnika Campingaz Bleuet Micro Plus. Jest dobry, tani i nawet szybko gotuje się na nim woda.

W zeszłym roku nabyłem jeszcze mniejszy i lżejszy (83 g) palnik Optimus Crux Lite. Na najbliższej wyprawie zobaczymy, jak sprawdza się w gotowaniu.

Do wyżej przedstawionych palników pasują dokręcane kartusze, która podobno można nabyć w każdym europejskim turystycznym sklepie. Przekonamy się na trasie...

7 marca 2011

Kółko odnowione


Po przejechaniu 10 tysięcy kilometrów z ciężkim obciążeniem tylne koło udało się na zasłużony odpoczynek. Mechanik właśnie zaplata dla mnie nowe koło, mocniejsze, na 36 szprych DT i z lepszą piastą Novatec.
Do camino grande, czyli najbliższej wakacyjnej poważnej wyprawy zostało już mniej niż 4 miesiące. Do tego czasu nie przewiduję dłuższych wyjazdów, jedynie jednodniowe wycieczki krajoznawcze.
Przygotowania do camino grande prezentuję na równoległym blogu.

5 września 2010

Dorobek sakwiarski


Jakoś tak się stało, że tyle wyjeździłem po sakwiarsku od maja 2007 do przedwczoraj.
Aż sam się dziwie, że taki kawał Polski mam objechany. Oczywiście nie chodzi o kilometry, ale satysfakcja jest niemała.
To teraz chyba pora na zwiedzanie Europy. Jakieś propozycje na 2011? Jacyś chętni są?

27 sierpnia 2010

Przez góry wysokie


Spełniło się moje wielkie marzenie i przyjechałem rowerem na moje nowe miejsce życia i pracy. Zaliczyłem przy okazji kolejny odcinek wielkiej pętli dookoła Polski.
Było ciężko, bardzo pod górkę, ale pięknie. Oto trasa.

1. Przemyśl - Bóbrka, 83 km.

2. Bóbrka - Wielka Pętla Bieszczadzka - Komańcza, 131 km.

3. Komańcza - Beskid Niski - Krynica-Zdrój, 130 km.

4. Krynica Zdrój - Pieniny - Niedzica, 109 km.

5. Niedzica - Spisz - Zakopane, 51 km.



Pod tym linkiem
można obejrzeć zdjęcia z wyprawy.