23 sierpnia 2016

Rumunia 2016 - fotorelacja

Zapraszam na zwięzłą fotorelację z tegorocznej wakacyjnej wyprawy do Rumunii.Przy zdjęciach i mapach są krótkie opisy w formie relacji z podróży. 
Ślady są pod tym linkiem.
 Przez 4 tygodnie objechałem Żelazną Bramę Dunaju, Transalpinę, Transylwanię, Transfogaraską, Bucegi, Bukowinę i Marmarosz. Trasa była ułożona tak, żeby było dużo gór i niekoniecznie asfaltowych dróg.
Wyprawa była bardzo udana - bez żadnych awarii, kontuzji, problemów żołądkowych a i pogoda była dobra, choć lipiec potrafi być kapryśny.
Mam jeszcze dużo materiału filmowego i niedużo czasu, żeby coś zmontować. Może zimą?...


5 czerwca 2016

Na Koniec Świata

Na koniec maja po Bożym Ciele udało mi się wyskoczyć na 4-dniową wycieczkę rowerową na trasie Kutno - Łódź - Zduńska Wola - Koniec Świata - Kalisz - Konin - Licheń - Kutno.
Wyszło w sumie 460 km przy silnym wietrze i drobnych opadach. A przy okazji wpadło 37 nowych gmin.





3 maja 2016

24-godzinna wycieczka na Grunwald

Mając do dyspozycji 24 godziny wolnego czasu, wymyśliłem wycieczkę na Pola Grunwaldu. Przy okazji zaliczyłem 12 nowych gmin do kolekcji i mam ich w sumie 631.
Pierwszego dnia przejechałem 106 km piękną trasą przez pagórki i między jeziorkami. Noc spędziłem w namiocie za wioską Rumian w Welskim Parku Krajobrazowym. Znalazłem idealną miejscówkę na skraju lasu, na miękkim jak dywan podłożu. Temperatura spadła do zera, ale ciepły śpiwór i ciepłe ubranie zapewniły mi komfort. To była namiastka biwakowego życia - bezchmurne gwiaździste niebo, rechot żab, pohukiwanie sowy, cisza, pustka, kuchenka, i gorąca kolacja.
Drugiego dnia rankiem zwiedziłem stare krzyżackie miasteczko Dąbrówno położone miedzy dwoma jeziorami. Po kilku kilometrach dotarłem do głównego celu, czyli na Pola Grunwaldu.
Droga powrotna była miła - w słońcu, z lekkim wiatrem bocznym i bez dużego ruchu samochodów.
W sumie wyszła trasa długości 233 km, piękne widoki i wspomnienia.

Wreszcie jakieś pagórki

Udana miejscówka noclegowa

Na Polach Grunwaldu




24 kwietnia 2016

Uparty Mazur i północne Mazowsze nad Wkrą

Wiosna już w pełni, więc po kilku krótkich wycieczkach przyszedł czas na dłuższą przejażdżkę. Jako główny cel podróży rowerowej wybrałem jedno z najstarszych drzew na Mazowszu, czyli 800-letni dąb Uparty Mazur we wsi Młock koło Ciechanowa. Przy okazji zaliczyłem też 4 nowe gminy i mam już ich na koncie 619. W sumie wyszło 155 km, co jest niezłym wyczynem jak na pierwszą wycieczkę po zimowej przerwie.
Dzień był słoneczny, ale chłodny. A wieczorem zachmurzyło się i nawet trochę pokropił deszcz. O tej porze roku przyroda budzi się do życia i jest naprawdę pięknie. W oczy bije świeża zieleń na polach i łąkach, a wiosenny nastrój poprawiają bociany. Rzeka Wkra pięknie wije się między kwitnącymi krzewami, ptaki śpiewają, kajakarze spływają. Cudownie.



3 marca 2016

Serbia i Macedonia 2015 - fotorelacja

Pod tym linkiem można obejrzeć fotorelację z wakacyjnej samotnej wyprawy rowerowej do Serbii i Macedonii.