22 lutego 2010

WIELKIE PLANY na nowy rok - ktoś jedzie?

Pomimo nawału pracy rozpocząłem planowanie nowego sezonu wyprawowego (w ramach przerw psychologicznych). Podobnie jak w poprzednich latach mam do dyspozycji miesiąc urlopu, czyli w sam raz na dwie wyprawy dwutygodniowe.
A piszę to po to, by zaprosić wszystkich chętnych na rowerowy szlak.

I termin: druga połowa czerwca - zachodnia Polska.
II termin: koniec lipca - Mazury, Suwalszczyzna, Wileńszczyzna.

Pierwszy termin to pasuje chyba tylko maturzystom, więc nie liczę na jakiś spory odzew. Ale na drugą wyprawę już się zgłaszają chętni, więc mam nadzieję, że nie pojadę sam.
Tempo jazdy planuję spokojne, spanie pod namiotem lub u znajomych, a jedzenie własnogarnkowo przygotowane. Jak widać budżet wyprawy będzie na miarę wydatków minister Kopacz na szczepionki przeciwgrypowe.
Jako zachętę (tak myślę) dodam, że jeśli uda mi się namówić kogoś oprócz mnie samego, to planuję zabrać gitarkę i umilać wieczory wspólnym śpiewem przy ognisku.
Na koniec pozdrawiam wszystkich śledzących mój blog wyprawowy, bo ostatnio słyszałem, że tacy istnieją.